
Amerykańscy kongresmeni po przesłuchaniu Haywarda zarzucili mu, że uchyla się od odpowiedzialności.
Haywarda zastąpi Amerykanin Bob Dudley, który obecnie kieruje operacją usuwania plamy ropy w Zatoce Meksykańskiej.
Szef BP nie zostanie jednak bez pracy. Prawdopodobnie zasiądzie w zarządzie TNK-BP, koncernu w Rosji.
Szacuje się, że BP straciło prawie 17 mld dolarów, koncern zapowiedział, że łączne straty mogą osiągnąć kwotę 32 mld dolarów. Aby nadrobić straty BP zapowiedziało sprzedaż części swoich aktywów warte 30 mld dolarów.







